Świat można modelować na bardzo wiele sposobów. Od twórcy zależy niemal wszystko – od wyboru obiektu zainteresowań, przez wielkość dzieła i materiał, którym będzie się posługiwał.
Patrząc z perspektywy historycznej, niektóre formy uznawane były za szlachetniejsze od pozostałych – i tak niemal nikt nie jest w stanie wyobrazić sobie Michała Anioła bez karraryjskiego marmuru. Jednak z upływem czasu zmieniał się stosunek do sztuki – w zapomnienie odeszły sądy, że coś jest ważne przez wzgląd na nobilitowaną bazę, na jakiej powstało. Materiały, za pomocą których artyści zaczęli wyrażać siebie, mają obecnie niewyobrażalną wcześniej postać - to papier, rozlana woda, zwierzęca karma, filmy, zdjęcia - środków ułatwiających tworzenie jest niezliczona ilość. Jedyne ograniczenie stanowi w tym przypadku wyobraźnia twórcy a niekiedy i wzgląd na dobry smak odbiorców.
Jak więc w tym świetle wygląda masa termoutwardzalna fimo? Czym jest? W jaki sposób się jej używa? Po pierwsze – stosować można ją na równych prawach ze wszystkimi wymienionymi (i nie wymienionymi) wcześniej materiałami artystycznymi. Jej obróbka przypomina pracę ze znaną nam modeliną – wybrany kształt formuje się palcami i utrwala poprzez wypalenie. Wszystkie przedmioty zachowują swój kształt i kolor (masy fimo występują w całej palecie barw).
Na pytania o sposób używania może odpowiedzieć Gosia 123-72 - tajemnicza artystka, która jest specjalistką w zakresie wyrobu biżuterii z masy termoutwardzalnej fimo. Wykonywane przez nią kolczyki maja proste kształty – kula i kuleczka zawieszona na druciku. Ich łączna długość to około 0,5 centymetra.
Wśród wyrobów Gosi 123-72 można odnaleźć niemal identycznie ukształtowane kolczyki o różnej kolorystyce. Noszą nazwy: Fimo brązowe, Kolczyki, czarne, Kolczyki zielone, Kolczyki niebieskie, Kolczyki czerwone. Mimo pozornego podobieństwa zachwycają różnorodnością barw - kolor wyjściowy jest jedynie pretekstem do rozwinięcia palety odcieni w wybranej wstępnie tonacji lub do uzupełnienia bielą, wyrażonych na powierzchni biżuterii, kształtów.
Ten, pozornie bardzo prosty, materiał i nieskomplikowana forma, przez umiejętne zastosowanie barw każdorazowo oferuje nam zupełnie inną przyjemność.
Autor tekstu: Marta Śmietana
link:
http://quaggaart.com/pl.gallery.s.gosia123-72.html