„ MiÅ‚ość prawdziwa, naturalnie jak sÅ‚oÅ„ce, oÅ›wietla wszystko”.
Paulo Coelho
W sÅ‚oÅ„cu…widać doskonale, czym jest piÄ™kno, co jest dobre, a co zÅ‚e...
W sÅ‚oÅ„cu…wszystko tÄ™tni życiem, wszystko ma niepowtarzalny kolor...
W sÅ‚oÅ„cu…wszystko promienieje…
Gdy Å›wieci sÅ‚oÅ„ce, gdy jest ciepÅ‚o, jesteÅ›my bezpieczni, szczęśliwi. Cieszymy siÄ™ z najdrobniejszych rzeczy: Å›piewu ptaków, zapachu trawy, przyjaznego spojrzenia.
A jednak nawet w słońcu czujemy się źle, czegoś nam brakuje. Brakuje nam prawdy, cienia oczu, ust, miłości. Brakuje nam miłości prawdziwej od do wieczności.
Artysta ukrywajÄ…cy siÄ™ za pseudonimem treit, daje nam spojrzenie na niezwykle ulotnÄ… chwilÄ™...chwilÄ™ wyjÅ›cia sÅ‚oÅ„ca. Z ciepÅ‚ych plam barwnych wydobywa siÄ™ para...ludzie ci sÄ… tak blisko, a tak daleko od siebie. KobietÄ™ i mężczyznÄ™ dzieli (a może łączy?) znajdujÄ…ce siÄ™ w centrum obrazu sÅ‚oÅ„ce. To ono daje życiu życie…DziÄ™ki sÅ‚oÅ„cu roÅ›niemy, dojrzewamy, stajemy siÄ™ piÄ™kni ciaÅ‚em i duchem...
Obraz jest spojrzeniem na barwne, niepowtarzalne, wyjątkowe, a przy tym ulotne momenty życia człowieka.
Obraz ten jest rewelacyjny, uwagę przyciąga oryginalną treścią i formą. Artysta operuje żywymi barwami. Kolor staje się dla niego najmocniejszym środkiem wyrazu. Kompozycja w słońcu tętni barwami, przemawiając do odbiorcy kolorystycznym kodem. Można by powiedzieć, że na początku był kolor, a potem rysunek.
Po wpatrzeniu się w obraz rodzi się pytanie, gdzie jestem w kompozycji w słońcu? Czy odnalazłem swoje słońce? Czy jestem nim dla kogoś?
Pozostaje mi tylko życzyć wszystkim sympatykom Galerii QuaggaArt słońca nawet wtedy, kiedy na niebie świecą gwiazdy:)
Ewelina Górka