Kiedy spojrzaÅ‚em na ciebie - pokochaÅ‚em. ByÅ‚aÅ› ulotna, niczym zjawa i duch. PrzyszÅ‚aÅ› wraz z nocÄ… i spojrzaÅ‚aÅ› na mnie, a ja utonÄ…Å‚em w twoich oczach. BaÅ‚em siÄ™, że odejdziesz. ChciaÅ‚em wiÄ™c CiÄ™ zatrzymać, by zapamiÄ™tać każdÄ… część twojego ciaÅ‚a. PragnÄ…Å‚em zatrzymać Twój portret w sobie.
A ona mówiÅ‚a. PokazywaÅ‚a mu kim jest całą sobÄ…. Każde spojrzenie w jego stronÄ™ byÅ‚o historiÄ… o niej samej. WiedziaÅ‚a jednak, że on nie zrozumie. Ona byÅ‚a córkÄ… księżyca; jej pragnienia wykraczaÅ‚y poza pragnienia tego Å›wiata. On zaÅ› pozostawaÅ‚ tak materialny i rzeczywisty. JedynÄ… rzeczÄ…, o którÄ… siÄ™ troszczyÅ‚, nie byÅ‚o uczucie wykraczajÄ…ce poza Å›wiaty, a posiadanie. ChciaÅ‚ jÄ… zdobyć, zapamiÄ™tać i utrwalić. Dla niego ważniejsze okazaÅ‚o siÄ™ zdjÄ™cie.
Historia Snem malowana to nie tylko opowieść o miÅ‚oÅ›ci - jest zdecydowanie czymÅ› wiÄ™cej… Miesza siÄ™ w niej rzeczywistość ludzka z wiecznÄ…, dajÄ…c w ten sposób odbiorcy możliwość zastanowienia siÄ™ nad kwestiÄ… przemijania. Doskonale ujÄ™ta w niej atmosfera nocy, której jedynym panem jest księżyc, podkreÅ›la niezwykÅ‚ość i nadprzyrodzoność przedstawionej na grafice chwili. Podobnie dzieje siÄ™, gdy miÅ‚ość wyciÄ…ga dÅ‚oÅ„ do czÅ‚owieka. To wÅ‚aÅ›nie zdarzyÅ‚o siÄ™ jemu, lecz oto nastÄ…piÅ‚a tragedia porównywalna z tragediÄ… najsÅ‚ynniejszych szekspirowskich kochanków: on postanowiÅ‚ pochwycić coÅ› tak nieosiÄ…galnego - zatrzymać w portrecie, nieuchwytnÄ… jak ptak, miÅ‚ość.
Jej oczy, uÅ›miech, postawa i sposób poruszania siÄ™ mówiÅ‚y o uczuciu i zapraszaÅ‚y do niego. On podziwiaÅ‚ z daleka, chcÄ…c zapamiÄ™tać, a nie poczuć. Noc jednak kiedyÅ› minie, lecz czy z niÄ… skoÅ„czy siÄ™ szansa na miÅ‚ość?
Autorka, poprzez doskonaÅ‚e połączenie barw księżycowej poÅ›wiaty, kreuje Å›wiat peÅ‚ny romantyzmu nocy, w którym czai siÄ™ niepewność oraz pragnienie bycia kochanym. Kobieta przedstawiona na grafice jest jakby książkÄ…, którÄ… fotograf pragnie przeczytać. Ich jedynym sposobem porozumienia stajÄ… siÄ™ wiÄ™c jej gesty, ruchy oraz mimika. Tonacja kolorów, w których przedstawiony jest mężczyzna, odnosi siÄ™ do barw drzewa oraz kruka. Należą do rzeczywistoÅ›ci przyziemnej, charakteryzujÄ…cej siÄ™ brakiem nadzwyczajnoÅ›ci. Ona zaÅ› tonie w odcieniach księżycowego blasku, co automatycznie nadaje jej postaci nadprzyrodzonego charakteru. Tam, gdzie jest ognisko miÅ‚oÅ›ci, tam i Å›wiat nadziemski objawia swe oblicze. MiÅ‚ość należy do rzeczywistoÅ›ci wiecznej i ta intuicja z pewnoÅ›ciÄ… dostrzegalna jest na obrazie. Uczucie pozostaje jednak niespeÅ‚nione, gdyż ukazany dystans skÅ‚ania bardziej do podziwiania osoby, a nie zbliżenia siÄ™ do niej. Kobieta pozostaje wiÄ™c muzÄ…, której zostaÅ‚o zÅ‚ożone w ofierze serce artysty.
Opowieść zawarta w Historii Snem Malowanej przemawia do widza ogromnÄ… delikatnoÅ›ciÄ… i ulotnoÅ›ciÄ…, wzrusza i uczy szacunku do tych niezwykÅ‚ych momentów w życiu, kiedy cicho wyszeptać można „kocham”, tak by sÅ‚owo to usÅ‚yszaÅ‚a tylko ta druga osoba.
Anna Stróżyk