Michał Zantman
Studio Parodii i Plagiatu
16 marca godz. 18.00
Klub "Folia"
Kraków Rynek GÅ‚ówny 30
Życiowo-absurdalne opowiadanka
ZdumiewajÄ…ca ignorancja zalewa kraj. Nabijanie w butelkÄ™ przeżywa ciężkie chwile. Rzecznik RzÄ…du postanawia nie ustosunkowywać siÄ™. Cisza nocna w PÅ‚ocku i okolicach przedÅ‚użona o 25 minut. Polacy chcÄ… reform - prezydent postanawia wydÅ‚użyć kadencjÄ™. Kanapka z ogórkiem podejrzana o kilka zatruć. Granice obrony koniecznej z piÄ…tku na sobotÄ™ znów zostaÅ‚y przekroczone.
Te i wiele innych sensacyjnych doniesień z cyklu "Studio Parodii i Plagiatu" prezentował Michał Zantman w krakowskim klubie "Folia". Czytane teksty można określić mianem życiowo-absurdalnych opowiadanek, gdyż, jak powiedział sam autor, często to właśnie absurdy codzienności stają się bodźcem do napisania kolejnego utworu.
Oprócz tekstów inspirowanych wydarzeniami spoÅ‚ecznymi i politycznymi, jak wybory czy wypadki drogowe z udziaÅ‚em osób starszych, można byÅ‚o usÅ‚yszeć również kilka opowiadaÅ„ na tematy bardziej uniwersalne - na przykÅ‚ad Dzieje górnych dróg oddechowych pani Uli pisane stylem pretendujÄ…cym do jÄ™zyka rozprawy naukowej, co stworzyÅ‚o absurdalny kontrast z familiarnÄ… konkretyzacjÄ… (żeby nie powiedzieć niszowoÅ›ciÄ…), zawężajÄ…cÄ… temat, jak i z pewnÄ… infantylizacjÄ… terminologii naukowej.
Ciekawe, że choć w Studiu Parodii i Plagiatu przeważa proza, autor nie stroniÅ‚ od zgrabnych rymowanek - stworzyÅ‚ nawet w ramach cyklu seriÄ™ Rymuj ze Studiem Parodii i Plagiatu, w której podaje przepisy na smakowite rymowanki dla kilku osób na dÅ‚ugie zimowe wieczory.
Rymowany jest również wierszyk dla dzieci (na ten fakt autor zwraca uwagÄ™ w umieszczonym na samym poczÄ…tku ostrzeżeniu, iż utwór zawiera treÅ›ci infantylne, które mogÄ… być szkodliwe dla osobników starszych). Wierszyk traktuje o pewnej niesfornej Leokadii, zaÅ› jego dość zaskakujÄ…cÄ… pointÄ… jest... brak pointy! Po prostu w miejscu, gdzie tradycyjnie ta powinna nastÄ™pować, autor bezpretensjonalnie stwierdza, iż zabrakÅ‚o mu pomysÅ‚ów na sensowne zakoÅ„czenie utworu i apeluje do czytelników by, o ile takowe posiadajÄ…, zgÅ‚osili siÄ™ co rychlej do SP i P celem poinformowania go. Zabieg ten sugeruje nam, iż SP i P nie jest zaledwie cyklem literackim, ale wrÄ™cz instytucjÄ… i do tego - jak na każde miejsce wytwarzania treÅ›ci absurdalnych przystaÅ‚o - dość starannie zbiurokratyzowanÄ…. Sam twórca z bÅ‚yskiem w oku przyznaje, iż sekretariat SP i P prowadzi... Brytfanna de Pryszcz - jedna z czÄ™sto pojawiajÄ…cych siÄ™ bohaterek jego utworów (m. in. w serii: SÅ‚ynne biografie nieco mniej sÅ‚ynnych ludzi).
Ale zainteresowania anatomiczne Zantmana nie ograniczajÄ… siÄ™ tylko do górnych dróg oddechowych. ÅšwiadczÄ… o tym dwa opowiadania biologiczno-polityczne: Ciąża oraz Komórka, których bohaterami sÄ… nad podziw uÅ›wiadomione polityczne plemniki oraz pewna wyjÄ…tkowo uparta, ale też zaradn, nie dajÄ…ca siÄ™ usunąć, ciąża.
Okazuje siÄ™, iż MichaÅ‚owi Zantmanowi możemy jedynie zazdroÅ›cić, gdyż z każdej opresji czy niepowodzenia (a te zdarzajÄ… siÄ™ każdemu), oprócz poszarpanych nerwów oraz ewentualnych strat materialnych czy urazów cielesnych, wynosi kolejny utwór. Pisarz przyznaÅ‚ siÄ™ do tego przy okazji prezentacji tekstu w formie wzorowanej na anonsie prasowym, oferujÄ…cym sprzedaż... babci i dziadka w stanie dobrym, w korzystnej lokalizacji i w stosunkowo atrakcyjnej cenie. PomysÅ‚ na utwór narodziÅ‚ siÄ™ po nieudanej próbie sprzedaży mieszkania. To oczywiÅ›cie tylko jeden z przykÅ‚adów.
Dobrze, że efektami tych zmagaÅ„ sÄ… Å›mieszne i zgrabne utworki, a jeszcze lepiej, że nie sÄ… one strzeżone zazdroÅ›nie w ciemnej szufladzie, lecz udostÄ™pniane wszystkim bywalcom wieczorków literackich, którzy poprzez spotkanie z twórczoÅ›ciÄ… Zantmana majÄ… okazjÄ™ choć na chwilÄ™ zerknąć na problemy codziennoÅ›ci z nieco innego punktu widzenia.
Agnieszka Żuchowska-Arent