. Sala Główna . Regulamin . Pomoc . Kontakt
. Zaloguj . Zarejestruj . Promowane . Forum
. Galerie artystów . Szukaj . Mapa dzieł . Nowości
. Współpracownicy . Przeceny . Recenzje


              
gbfrrudecn
 

   Spis recenzji


Tajemnicze zajęcia we mgle


          W życiu zdarzajÄ… siÄ™ rozrywki niepojÄ™te: można hodować nutrie, dziaÅ‚ać w klubie morsów, spacerować boso niezależnie od pory roku… Można również zajmować siÄ™ wÄ™dkarstwem.
          Czy to chÅ‚ód jesiennego poranka, czy upalne lato - tkwić nieruchomo na brzegu zbiornika wodnego, konsekwentnie moczÄ…c kij w kaÅ‚uży lub rzece, pozostajÄ…c tym samym caÅ‚kowicie odpornym na wpÅ‚yw czasu i czynników klimatycznych. Takie wrażenie odnosi laik nieobeznany z rozkoszami indywidualnego poÅ‚owu. Postacie, stojÄ…ce nieruchomo nad wodÄ…, zapatrzone gdzieÅ› w dal lub skupione na podrygujÄ…cej lince - sport dla wtajemniczonych, Å›wiat dziwnej koncentracji i czÄ™sto osobiÅ›cie poniechanych sukcesów ( zdarza siÄ™ przecież, że wÄ™dkarz z wÅ‚asnej woli pozbywa siÄ™ rezultatów poÅ‚owu, wyrzucajÄ…c rybÄ™ z powrotem do wody). Åšwiat, w którym chyba oczekiwanie stanowi najwiÄ™kszÄ… przyjemność.
        WÄ™dkarze na fotografii nemroda wyÅ‚aniajÄ… siÄ™ z mgieÅ‚. Dwóch, stojÄ…cych na brzegu stawu mężczyzn w strojach wspóÅ‚czesnych, dwie nieco wyrwane z kontekstu postacie. Jezioro jest baÅ›niowe - zÅ‚ote jesieniÄ… krzaki odbijajÄ… siÄ™ w jego tafli, ogromne drzewa wyciÄ…gajÄ… swoje korony ku jego powierzchni. Wydaje siÄ™, że pojedyncze konary pragnÄ… nie tylko zanurzyć siÄ™ w zamglonej wodzie, lecz dążą do tego, by w caÅ‚oÅ›ci skryć siÄ™ pod powierzchniÄ… wód, by przezimować, przetrwać nadciÄ…gajÄ…ce mrozy.
        WÄ™dkarze nemroda stanowiÄ… swoisty pomnik wystawiony cierpliwoÅ›ci i konsekwencji (choćby w sprawie niepojetej dla wszystkich). Oczekiwanie spersonifikowane - dwoje mężczyzn w kurtkach. Nieco komiczna metafora, w której naprzeciw nieuchronnie upÅ‚ywajÄ…cego czasu staje czÅ‚owiek z wÄ™dkÄ… i , w zasadzie, udaje mu siÄ™ wygrać.
        Jezioro to tylko maÅ‚y fragment udostÄ™pniony oczom obserwatora, gdyż to, co (zapewne) najważniejsze, skrywajÄ… opary mgieÅ‚, coraz szczelniej otulajÄ…ce spokojne wody i cale ich otoczenie. Jezioro jest osobnym, samowystarczalnym Å›wiatem: woda, roÅ›liny, mgÅ‚a. W ten Å›wiat próbujÄ… wpasować siÄ™ dwaj wÄ™dkarze. Niczym cierpliwe czaple rezerwujÄ… swoje miejsca w wodnej przestrzeni. TrwajÄ… nieruchomo, liczÄ…c w zÅ‚udnej nadziei na to, że stanÄ… siÄ™ nieusuwalnÄ… częściÄ… krajobrazu. Niestety jednak, sÄ… zbyt wspóÅ‚czeÅ›ni.

        Im bardziej bÄ™dÄ… starali siÄ™ zaprzeczyć wÅ‚asnej nieprzystawalnoÅ›ci do tego miejsca, tym silniej widoczne stanie siÄ™ ich niedopasowanie. WÄ™dkarze sÄ… zapisem obcoÅ›ci, która przez jakiÅ› czas bÄ™dzie nieusuwalnym goÅ›ciem przestrzeni przynależnej jezioru. Gdy jednak minie czas poÅ‚owu, intruzi bÄ™dÄ… zmuszeni siÄ™ oddalić… ZmarznÄ… im stopy (mimo cierpliwoÅ›ci), deszcz wleje siÄ™ za koÅ‚nierz,  przyjdzie zima...
        I wtedy przyjdzie czas na powrót. Z zupeÅ‚nie innym rynsztunkiem, w odmiennym stroju. Wówczas zapewne powstanie nowe zdjÄ™cie: nad przerÄ™blem ...



Przełącz do opisywanego przedmiotu





Sala Główna    Regulamin    Pomoc    Kontakt    Zaloguj    Zarejestruj    Promowane    Forum    Galerie artystów    Szukaj    Mapa dzieÅ‚    NowoÅ›ci


         

Zaprzyjaźnione strony: