W dobie starzejÄ…cego siÄ™ spoÅ‚eczeÅ„stwa i zmiany stylu życia kobiet, z pewnoÅ›ciÄ… zachodzi potrzeba podejmowania tematów zwiÄ…zanych z macierzyÅ„stwem. Sprawa Alicji TysiÄ…c, burza wokóÅ‚ dodatku becikowego, dyskusje o zmianie ustawy antyaborcyjnej. Każda kobieta staje przed wyborami, które nie dotyczyÅ‚y jeszcze jej matki. Kobieta przestaÅ‚a być cicha i piÄ™kna jak wiosna i pokornie przynosić na Å›wiat kolejnych jego obywateli. CoÅ›, co nasi rodzice i dziadkowie uważali za naturalnÄ… kolej rzeczy, dla ludzi nastÄ™pnego pokolenia, nie jest już kwestiÄ… oczywistÄ….
Co pomoże kobiecie naszych czasów odnaleźć siebie w nowej sytuacji ?
Być może pisarze, poeci, malarze, proponujÄ…cy tematy do przemyÅ›leÅ„, by niepokój zwyciężyć . Tutaj autorka podejmuje problem macierzyÅ„stwa pÄ™dzlem, odwoÅ‚ujÄ…c siÄ™ do motywów ludowych. Drewniana chata poÅ›ród gór, staje siÄ™ miejscem, gdzie spotykamy tytuÅ‚owego anioÅ‚a, który sercem ogarnia swoje dziecko. Zastosowana kolorystyka bardzo silnie podkreÅ›la, iż "matka" i "dom” tak naprawdÄ™ tworzÄ… jedność. Jednak anioÅ‚ zaproponowany przez autorkÄ™ nie jest subtelnym duchem z zaÅ›wiatów.
Mocny rysunek postaci Å›wiadczy o tym, iż jest on istotÄ… z krwi i koÅ›ci. Zastosowane podobieÅ„stwo kolorystyczne, pomiÄ™dzy postaciÄ… matki, a masywnymi balami drewnianymi, z których wzniesiony jest drugoplanowy dom, Å›wiadczy o tym, iż matka ta może być z nami w każdy czas i ma w sobie na tyle siÅ‚y, aby dać ciepÅ‚o, co życie ozÅ‚oci. Dziecko, bÄ™dÄ…ce pod jej opiekÄ… może ufnie zamknąć oczy. Wprowadzany przez niÄ… porzÄ…dek i dostatek podkreÅ›lony jest poprzez ukazanie kwitnÄ…cego drzewa owocowego i piÄ™knych rabat kwiatowych.
Dlaczego autorka każe nam poszukiwać takiego anioÅ‚a aż w Beskidach? Być może, chodzÄ…c po ulicach wielkich miast, patrzÄ…c na obecne mÅ‚ode matki, uważa, iż takÄ… anielskÄ… prostotÄ™ podejÅ›cia do spraw zwiÄ…zanych z macierzyÅ„stwem, spotkać można jedynie w miejscach, dziÅ› przypominajÄ…cych skansen. Być może przedstawiona na obrazie matka, która nie spieszy siÄ™ z pracy do domu i z domu do pracy, która nie odbiera dziecka od opiekunki po kolejnym sÅ‚użbowym wyjeździe, jest wyrazem nostalgii autorki za Å›wiatem, w którym macierzyÅ„stwo jest równie naturalne, jak przemijanie pór roku.
Dzisiaj coraz mniej kobiet sadzi kwiaty, zrywa jabÅ‚ka prosto z drzewa i rodzi dzieci przed trzydziestkÄ…. Bo teraz nie żyje siÄ™ prosto zwyczajnie. Można siÄ™ zastanawiać, kto mógÅ‚by być wÅ‚aÅ›cicielem tego obrazu. Wydaje siÄ™ bowiem, iż jest to dzieÅ‚o, przy którym można zatrzymać siÄ™ na chwilÄ™, przywoÅ‚ać refleksje i po prostu zastanowić siÄ™ nad życiem. Nie wystarczy rzucić na niego okiem, szukajÄ…c w poÅ›piechu kluczyków od samochodu przed wyjÅ›ciem do pracy.
Agnieszka Krok
Wyróżnione cytaty pochodzÄ… z pieÅ›ni ByÅ‚a cicha i piÄ™kna jak wiosna