. Sala Główna . Regulamin . Pomoc . Kontakt
. Zaloguj . Zarejestruj . Promowane . Forum
. Galerie artystów . Szukaj . Mapa dzieł . Nowości
. Współpracownicy . Przeceny . Recenzje


              
gbfrrudecn
 

   Spis recenzji


„Podzielono świat na części, Jak by był za duży glob”


„Podzielono świat na części,

Jak by był za duży glob”


„Podzielono świat” DAAB



Gdyby tak podzielić świat na pół - albo lepiej - na trzy części. Z rozrzutności nawet na cztery. Czy nadal istniałby jeden świat, ale w kawałkach, czy powstałyby cztery, stanowiące całość, rzeczywistości? Czy w każdym z nich funkcjonowałby odpowiednik mojego ”ja”, czy zagubione, w bliżej nieokreślonej przestrzeni, bytowałoby po trochę w każdym z nich, nie mogąc się połączyć i stworzyć czegoś naprawdę wartościowego?

Podzielony w taki sposób obraz, musi zmierzyć się z podobnymi problemami.

Cztery części – jakże daleko od siebie muszą się znajdować, abyśmy zaczęli mówić o osobnych obrazach? Wystarczy centymetr, dwa? Może metr? Brak podpisu autora pod każdym z nich zdaje się być nie do końca wystarczającym dowodem. Cóż, artysta, jak to artysta, bywa roztargnionym.

Sam obraz - niby nic szczególnego. Ot, kilka akrylowych kwiatków w modnym kolorze brąz. Ile wieków przetrwają? - tego nie możemy wiedzieć. Nie dlatego, że niedocenione mogą ulec zniszczeniu. Mogą zwiędnąć. Akryl, znany malarzom od niedawna, nie pokazał jeszcze swej siły w próbie czasu.

Wszystko składa się z części, kawałków, klocków, fragmentów. Za wszelką cenę próbujemy odnaleźć w każdym z nich sens - osobno i w całości. Tutaj, zamiast tego, skupmy się na przestrzeniach. Na tej „pauzie” pomiędzy literami. Obraz ten nie musi mieć białych przerw. Ściana, na której zawiśnie, może być różowa, pomarańczowa lub szara. To jest nasz mały, a jakże znaczący, wkład w jego wydźwięk.

Włożony pomiędzy róż wygląda niepozornie i zdaje się być nie do końca na miejscu. Przy bardziej stonowanych barwach nabiera elegancji i cieszy oko.

Tego typu obrazy (o nieskomplikowanym wzorze złożone z kilku części) najczęściej spotyka się w biurach. Należy uważać, aby w domu nie wprowadził chłodnej atmosfery - szczególnie przy takim doborze barw.

Skoro mamy kilka części, możemy zrobić autorowi psikus i poprzestawiać je w złej kolejności. Spróbujemy? Okazuje się, że są jak układanka i, aby budzić szacunek, muszą znajdować się na swoim miejscu.

Obraz ten nie jest wielkim dziełem sztuki - jednak dobrany do odpowiedniego pomieszczenia nada mu szczyptę wyrafinowania i przerwie monotonię ściany.



 Sylwia Sławińska


9.10.2007


   




Sala Główna    Regulamin    Pomoc    Kontakt    Zaloguj    Zarejestruj    Promowane    Forum    Galerie artystów    Szukaj    Mapa dzieł    Nowości


         

Zaprzyjaźnione strony: