. Главный зал . Правила . Помощь (FAQ) . Контакт
. Вход . Регистрация . Рекламируемое . Форум
. Галереи художников . Поиск . Карта работ . Новинки
. Сотрудники . Скидки . Рецензии


              
plgbfrdecn
 

   Reviews menu


Niebo między palcami


Błękit. Jak wyrazić jego istotę tak, aby nie popaść w banał i wyblakłe frazesy? A może zamiast tego użyć określenia „niebieskość”? „Niebieskość” w jakiś sposób zbliża się do „niebiańskości”, czegoś nieziemskiego, wymykającego się ludzkiej zdolności pojmowania. Taka jest fotografia artysty o pseudonimie „nemrod” - dzieło sztuki, zatrzymanie błękitu i zwyczajności, a równocześnie jakiejś przestrzeni „pomiędzy”, dziwnego stanu zawieszenia, zwątpienia i wiary. W samym centrum fotografii umieszczony człowiek - miara wszechrzeczy i zarazem najbardziej kruche ze stworzeń.

Zatrzymane w kadrze obłoki, białe dmuchawce, na próżno szukające swego odbicia w ciemnej tafli jeziora, wyrwane z nieustającego ruchu świata. Jak ciężko znaleźć słowa by opisać piękno, by w kształtnych zdaniach i frazach odsłonić to, co dostrzec można w dziele sztuki. Tak łatwo zagłębić się w to gołym okiem, a z drugiej strony poznanie przynosi ze sobą niemożność wypowiedzenia tego, co rodzi w nas to kolejne ujęcie rzeczywistości. Słowa posiadają niezwykłą moc - mają zdolność tworzenia czegoś dotykalnego okiem i duszą, ale jednak to właśnie obraz i fotografia mogą funkcjonować, istniejąc ponad podziałami, być uniwersalnymi, powszechnie zrozumiałymi. Przynajmniej w swym zewnętrznym kształcie. Kiedy jednak sięgnąć głębiej, wyłania się przed każdym obserwatorem bezdenna studnia znaczeń. Taką właśnie głębią sensów jest ta fotografia - dla każdego może znaczyć zupełnie coś innego, przywodzić odmienne emocje, uczucia, wrażenia. Dla mnie jest skarbnicą, choć to może zbyt górnolotne i pełne patosu określenie. To zdjęcie żyje razem ze mną, budzi się i ubiera codziennie inne sukienki nastrojów. Jak ja sama. Jest smutkiem i samotnością, jest spokojem i harmonią, bolesnym szczęściem pełnym szalonego piękna, pytaniem i odpowiedzią, wiarą i wahaniem, krzykiem i ciszą. Tak, jest czymś moim, a jednocześnie przeraża obcością, niesie ukojenie i zarazem tworzy bolesną wyrwę w duszy - tęsknotę. Jest…Czym jest dla Ciebie?

Niebo może symbolizować wiele odmiennych aspektów rzeczywistości - w jego obrazie można dostrzec świętość, wolność, tajemnicę. Można wpatrywać się w nie godzinami i pytać siebie o milion zupełnie innych rzeczy lub wcale nie pytać, a zatopić oczy w niebieskości i wdychać zapach trawy, czuć miękkość ziemi i formować palcami obłoki. Podobne uczucie może przywołać fotografia nemroda, dzięki której możliwe jest zatrzymanie w dłoniach kawałka nieba. Dalej jest tylko błękit. Sztuką jest dostrzec go i to, co jest poza nim.

 

Lilith (Małgorzata Pędzisz)

 



Go to item

 

Go to item




Главный зал    Правила    Помощь (FAQ)    Контакт    Вход    Регистрация    Рекламируемое    Форум    Галереи художников    Поиск    Карта работ    Новинки


         

Friends: