. Главный зал . Правила . Помощь (FAQ) . Контакт
. Вход . Регистрация . Рекламируемое . Форум
. Галереи художников . Поиск . Карта работ . Новинки
. Сотрудники . Скидки . Рецензии


              
plgbfrdecn
 

   Reviews menu


Niezauważalna ulotność


My, współcześnie żyjący, mimowolnie bierzemy udział w wyścigu, jesteśmy zaplątani w ciągłą rywalizację. Przytłoczeni szybkim tempem życia, pozwalamy sobie na umknięcie często niedocenianych przez nas wartości.

Owładnięci ciągłą gonitwą, nie sięgamy po przyjemności, jakie daje nam dzień powszedni -   często nie potrafimy, a może po prostu nie chcemy, ich dostrzec ponieważ uważamy, że są wyższe od nich dobra. Wówczas zamykamy się w ramach, które sami sobie narzuciliśmy i jak zaczarowani powtarzamy czynności dni poprzednich, zupełnie jakbyśmy nieświadomie czynili ich kopie, zapominając o kruchości naszego życia.

 

 Autor fotografii pod tytułem Niosący pokój proponuje nam zatrzymać się i zastanowić nad ulotnością chwili. Celowo użyłam tutaj stwierdzenia „ulotność chwili”, gdyż na fotografii została zamknięta ulotność tak prozaicznej czynność jak lot, odlot skrzydlatego stworzenia z bramy w nieznanej mi kamienicy. Każdy z nas może doszukiwać się w tutaj innej interpretacji - wszak sam gołąb w różnych kulturach był odmiennie nacechowany. W antycznych cywilizacjach powiązany był z miłością i urodą. W Rzymie wierzono, że dotrzymywał towarzystwa bogini Wenus, w Grecji (analogicznie) Afrodycie, natomiast w naszej rodzimej kulturze ludowej funkcjonowało przekonanie, że gdy przeleci on nad głową młodej dziewczyny, ta w najbliższym czasie zdobędzie wiernego męża.

 

Wydaje się, że w większości tradycji przoduje wyobrażenie gołębia jako posłańca pokoju. Niosący pokój z naszej fotografii wyłania się zza potężnych drzwi, które niczym wrota stanowią granice innego świata, nieosiągalnej dla ogółu przestrzeni. Możemy rozmyślać nad tym, że kryje się tam istota wyższa, która w konkretnej intencji wypuściła to opierzone stworzenie poza próg swojej krainy, ale tak, jak pisałam, jest to kwestia indywidualnego podejścia oraz naszej wyobraźni w odkrywaniu znaczenia owego dzieła.

 

Przez czerń i biel, w jakich ukazana jest fotografia, wydawać się może, że jest to kadr wyjęty z naszej pamięci, że podobny widok przytrafił się nam w przeszłości, jednak nie uświadomiliśmy sobie jego uroku. Dłuższe przyglądanie się opisywanej fotografii może wprowadzić w błogi stan spokoju, refleksji, przyczynić się do zwrócenia uwagi odbiorcy na temat przemijalności czasu. Na koniec przybliżę fragment refrenu z utworu White dove zespołu Scorpions, w którym gołąb przedstawiony jest również jako posłaniec, ale tym razem posłaniec nadziei:

  

White dove

Fly with the wind

Take our hope under your wings

For the world to know

That hope will not die

 

 

Katarzyna Krzak 



Go to item





Главный зал    Правила    Помощь (FAQ)    Контакт    Вход    Регистрация    Рекламируемое    Форум    Галереи художников    Поиск    Карта работ    Новинки


         

Friends: