. Главный зал . Правила . Помощь (FAQ) . Контакт
. Вход . Регистрация . Рекламируемое . Форум
. Галереи художников . Поиск . Карта работ . Новинки
. Сотрудники . Скидки . Рецензии


              
plgbfrdecn
 

   Reviews menu


Nieuchwytny błękit


Morza nie da się ogarnąć - zarówno za pomocą znanych miar (bo czym jest wyliczenie hektolitrów, tworzących je wód, wobec tego błękitnego bezmiaru?), jak i za pomocą słów - opisów, metafor. Każde określenie odda zaledwie mała cząstkę jego natury – delikatnie dotknie jego semantycznej powierzchni, ale nie dotrze do prawdziwego sensu i znaczenia.


Morze to tajemnica, różnorodność i jedność zarazem. To wielość kształtów i form, które – mimo, iż tak odmienne – tworzą spójną całość, niezdolną by istnieć bez któregokolwiek ze składowych elementów.


Morze to formy subtelnie wygładzone falami. Niekiedy też ostre i drapieżne, czyhające na zbłąkanych w głębinach.


Morze to cudowny błękit – raz rozświetlony słońcem, raz zachmurzony szarością nadciągającej burzy. Pełen spokoju obraz i apokaliptyczna wizja rozszalałych żywiołów, przed którymi nie ma ucieczki.


Morze to zarazem kropla wody, mały okruch bursztynu i kilka ziaren piasku. To też niszczycielskie fale zdolne miotać skałami i zalewać wszystko gryzącą, słoną kipielą.


Morze to bezpieczeństwo i groza – chwilami wydaje się oswojone, ale tylko po to, by następnego dnia zadać kłam naszym wcześniejszym, błędnym o nim przekonaniom.


Może być zamknięte w małej buteleczce z napisem „Pamiątka z wakacji”, może zaszumieć w przywiezionej do domu muszli, zalśnić na palcu w oczku słonecznego pierścionka.


Może być jednią symbolicznie zawieszoną na szyi i zatkniętą w uszach. Takie jest w komplecie kolekcji Saba –Style, składającym się z naszyjnika i kolczyków z masy perłowej. Ich pozorna regularność jest tylko optycznym złudzeniem: małe obręcze przestają być do siebie tak podobne, a płaskie prostokąty okazują się nie do końca identyczne. Mieni się ich powierzchnia, różnią wielkości, niepokoją nieregularne kształty korali. „Wąsy”, zwieszające się u dołu kolczyków, przywodzą na myśl tajemnicze morskie stwory.

 

Błękit naszyjnika i kolczyków nie stanowi jednej i tej samej barwy. Masa perłowa wydaje się ożywać w oczach widza. Kolor przepływa niczym w teatrze jednego aktora - raz spokojny, dostojny garnitur wieczorowej biżuterii, za chwilę szalony zdobniczy element bardziej pasujący na imprezowe, weekendowe wyjście, niż kolację u cioci.

Ale – jak się okazuje – każda sytuacja jest dla masy perłowej odpowiednia.


Komplet, składający się z naszyjnika i kolczyków, jest właściwie dobrany w każdym momencie. Zmienny i nieuchwytny. W tej niedookreśloności kryje się jego czar i siła. Pobudza wyobraźnię, nie pozwala rozleniwić się zmysłom obserwatora. Patrząc na niego, można przez chwilę odnieść wrażenie, że gdzieś w tle słychać daleki szum morza. Dźwięk ten jednak jest bardzo słaby, ujarzmiony…




Go to item





Главный зал    Правила    Помощь (FAQ)    Контакт    Вход    Регистрация    Рекламируемое    Форум    Галереи художников    Поиск    Карта работ    Новинки


         

Friends: