Wystarczy węglan wapnia i konchiolina. Przyda się też małż lub ślimak, odrobina czasu, trochę słonej lub słodkiej wody. Tak otrzymujemy perłę.
Kolory potrafią
oszołomić: biała, czarna, szara, zielona, niebieska, kremowa,
kremowożółta, różowa, brązowa - pełna skala
połysku, czaru i elegancji. Barwa, jej odcień i natężenie -
wszystko kryje się w oku obserwatora. Dla jednego perła może mieć
ton głębokiej czerni, inny zaś zobaczy w niej jedynie lekko
połyskującą szarość. Zawsze jednak jest ona dotknięciem
tajemnicy i, trudnej do uzyskania w inny sposób, elegancji.
Wierzono, że rozpuszczone w mleku lub soku z cytryny leczą psychiczne choroby i chronią od szaleństwa. Przypisywano im także złowrogą moc sprowadzania nieszczęścia na obdarowanego, dlatego, w trosce o bliskie naszemu sercu osoby, do dziś nie ma zwyczaju dawania pereł w prezencie.
Bransoletka wykonana z pereł to podwójne zobowiązanie: nie tylko wskazuje, że osoba ją nosząca w pewnym stopniu pozostaje w łączności z darczyńcą, ale jest również nawiązaniem do popularnej w ostatnich latach bransoletkowej identyfikacji. W jej myśl to, co nosimy na ręce, wskazuje na nasze sympatie – może to być łączność z fundacją Lance’a Armstronga, albo solidarność z tymi, którym na co dzień brakuje wody. Takie ukierunkowanie powoduje, że tradycyjna biżuteria noszona na przegubie ręki traci swe pierwotne zastosowanie, a jej funkcja zmierza w zupełnie innym, niż ozdobny, kierunku.
Perłowa bransoleta Boa, wykonana przez Theopanu, jest naprawdę pięknym wyrobem. Wielokolorowe, mieniące się elementy są jednocześnie nawiązaniem do ozdób tradycyjnych (kojarzonych najczęściej ze sznurami identycznych pereł), a poprzez zróżnicowanie pozornie jednolitego tworzywa, wpisują się w nowatorskie trendy zdobnicze. Pozostając więc w sferze starych konotacji, Theopanu uzyskuje zupełnie nowe znaczenie.
Wielobarwne perłowe korale będą pasować w zasadzie do każdego stroju i okazji – w tym i do takich, które (w dawnym rozumieniu) nie mogły być uświetnione tego typu biżuterią. To, co tradycyjne, zostaje przełamane poprzez wymieszanie odcieni tworzywa. Pozostając pozornie cały czas w kręgu niezwykle zachowawczych elementów zdobniczych, bransoletce Boa udaje się przekroczyć zastany schemat konstrukcyjny.
Perłowa bransoletka przełamuje konserwatywny sposób kreowania biżuterii w oparciu o kształty i materiały właściwe dla określonych sytuacji. Jednocześnie jednak, dzięki zastosowaniu bardzo eleganckiego materiału, udaje się jej uniknąć kiczowatych skojarzeń i poprzez nowoczesną formę wyrazić szacunek dla tradycyjnych motywów zdobniczych.