Vitis Vinifera – winorośl szlachetna. Tylko ona służy do wyrobu wina – żadna z deserowych odmian nie może się z nią równać. Choć grona będą soczyste i niewymownie słodkie w smaku, nigdy nie przygotuje się z nich tego, do czego winorośl (jak zapewne założyli sami bogowie) została przeznaczona.
Wino jest tym, co daje radość i zapomnienie, pozwala uśpić ból a czasem budzi go na nowo. Rozwesela, gdy spożywamy je pamiętając o swych możliwościach. Wino nie może być wymysłem ludzkim – bo czy tak wiele emocji i potencjału da się wydobyć ze zwykłego owocu bez pomocy sił wyższych?
Winne jagody na pierwszy rzut oka wydają się niewiele od siebie różnić. Mówimy winogrona białe i czarne. Tymczasem białe są zielone, zaś czarne - fioletowe, sine, granatowe – zależnie od okoliczności. W zasadzie każda stosowana w opisie nazwa będzie miała rację bytu, gdyż bardzo wiele zależy tutaj od wrażliwości obserwatora. Możemy więc opisywać winnicę na przeróżne sposoby i każdy z nich prawdopodobnie będzie prawomocny.
Podobnie Malbroz – ona również wybrała własną wersję wydarzeń. Jej Zielone gronko wygląda na pierwszy rzut oka jak winna kiść rozciągnięta na boki. Rozpoznawalny układ liścia i owocu stracił swe kuliste (w przypadku gron) kształty i formą wpisuje się w zakreślone witrażowym drutem ramy. Zieleń domniemanych owoców ma soczystą, butelkową barwę – niczym jagoda umyta rzęsistym deszczem. Liść zaś swój brązowy kolor zdołał uzyskać w zapadającym nad winnicą mroku…
W jednej małej broszce Malbroz łączy skojarzenia wielopłaszczyznowe: dzień, noc, słońce, ulewa – obserwator może dostrzec każdy z tych światów. Jeśli starczy mu wyobraźni ujrzy także przyszłość – czas winobrania, radość, ciężką pracę i wreszcie - butelki pełne wina.
Wszystko mieści się tutaj w oku widza, posiadającego jednak prawo do zmiany swych wyobrażeń - może Zielone gronko jest zaledwie kiścią niedojrzałej porzeczki, nie zaś potencjalnym winem zamkniętym w owocu? Może założenia Malbroz były bliższe przydomowemu ogrodowi? Nie jest to jednak aż tak istotne, gdyż prawo interpretacji obowiązuje tu każdego odbiorcę - wszak Artysta, prezentując swe prace, staje się bezbronny i przychylny każdej recepcji. My więc załóżmy, że Zielone gronko jest obrazem właśnie winnej kiści.